No Image

CIEKAWY REPERTUAR

24 stycznia 2026 Anna Woźniakowska 0

Kim był Jan Engel? Gdzie się urodził, gdzie zdobył wykształcenie muzyczne umożliwiające mu objęcie prestiżowego stanowiska kapelmistrza warszawskiej kolegiaty św. Jana (późniejszej archikatedry)? Gdzie nauczył się drukarstwa muzycznego, co pozwoliło mu otworzyć w Warszawie drukarnię (nowoczesną na owe czasy) zajmującą [ Czytaj dalej… ]

No Image

W NOWY ROK Z SINFONIETTĄ

19 stycznia 2026 Anna Woźniakowska 0

W niedzielę Sinfonietta Cracovia zaprosiła melomanów na niezwykły Koncert Noworoczny. Zazwyczaj repertuar takiego wieczoru budowany jest według reguły: melodyjnie, łatwo, przyjemnie. Tym razem brytyjski dyrygent lee Reynolds kierujący tym koncertem zaproponował muzykę zmuszającą do myślenia. Na szczęście melomani wiedzący z [ Czytaj dalej… ]

No Image

NA ZIMOWE SMUTKI

18 stycznia 2026 Anna Woźniakowska 0

Na pytanie, jaka muzyka najlepiej łagodzi zimowe smutki i przywraca radość istnienia, po piątkowym koncercie Filharmonii Krakowskiej odpowiem: Mozart i Orff. Wychodziliśmy z filharmonicznej sali pełni energii i entuzjazmu. I te uczucia długo nam towarzyszyły. Wydaje się że program piątkowego [ Czytaj dalej… ]

No Image

WIECZÓR KOLĘD

11 stycznia 2026 Anna Woźniakowska 0

Początek roku a więc czas kolędowy. Śpiewom bożonarodzeniowym poświęcony był piątkowy koncert Filharmonii Krakowskiej. Słuchaliśmy znanych, powszechnie śpiewanych kolęd w różnych opracowaniach, ale też nowych, interesujących utworów Mikołaja Blajdy o podobnej tematyce napisanych do wierszy polskich poetów, a także związanych [ Czytaj dalej… ]

No Image

NA ROZPOCZĘCIE ROKU

2 stycznia 2026 Anna Woźniakowska 0

Filharmonia powitała tradycyjnie Nowy Rok muzyką. Melomani mogą tym razem uczestniczyć w pięciu koncertach, nie tylko na przełomie roku ale i w pierwsze dni stycznia z niedzielą włącznie. I dobrze, bo jest czego posłuchać. Byłam na noworocznym koncercie i dobrze [ Czytaj dalej… ]

No Image

DZIADEK DO ORZECHÓW

20 grudnia 2025 Anna Woźniakowska 0

W piątek w filharmonicznej sali działa się magia. Fruwały śnieżynki, ogniste Hiszpanki tańczyły flamenco, ożyły chińskie figurki, nie zabrakło ognistego trepaka. Także muzyka była nieco inna niż zazwyczaj, bo przerywana brawami kwitującymi udane solówki jazzowe. A wszystko za sprawą Piotra [ Czytaj dalej… ]