Miłośników liryki wokalnej, do których należę, czeka nie lada przyjemność. Oto Capella Cracoviensis na jesienne środy przygotowała nowy cykl koncertów pod nazwą „Walcz o pieśń”. Jedenaście wieczorów muzycznych w Bunkrze Sztuki pozwoli cieszyć się najwspanialszymi cyklami pieśniarskimi XIX i XX wieku, od Schuberta po Szymanowskiego i Messiaena. Na wczorajszą inaugurację przygotowano „Winterreise” Franza Schuberta do tekstów Wilhelma Müllera. Interpretacji pieśni, które angielski muzykolog Maurice J.E. Brown słusznie nazwał „niezrównanymi scenami rozpaczy i złamanego serca, gwałtowności i odrętwienia w scenerii śniegu, lodu i przenikliwego wiatru”, podjęli się: Bartosz Gorzkowski – tenor i Aleksander Mocek – fortepian. I była to interpretacja doskonała przede wszystkim dzięki wspaniałemu porozumieniu pomiędzy artystami. Wczorajszy koncert był przykładem idealnej kameralistyki, tym doskonalszej, że partia fortepianu w „Winterreise” jest w zamyśle kompozytora nośnikiem emocji zawartych w wierszach i linii melodycznej, wymaga od pianisty takiego samego, a może chwilami nawet większego zaangażowania emocjonalnego niż od śpiewaka. Wczoraj dramatyzm interpretacji partii fortepianowej, bogactwo barw wydobywanych przez Aleksandra Mocka z kopii historycznego instrumentu z czasów Schuberta doskonale uzupełniały, wręcz wzbogacały interpretację pieśni przez Bartosza Gorzkowskiego. A śpiewak idąc za głęboko przeżytym tekstem należycie uwypuklił walor każdej z 24 pieśni cyklu. Artyści byli wspaniałą jednością. Nie zliczę, ile razy słuchałam „Winterreise”, ale wiem, że wczorajsza „Podróż zimowa” była jedną z najbardziej poruszających.
Dodaj komentarz