W sobotę w Operze Krakowskiej po raz pierwszy zagościła opera Gian Carla Menottiego „Amahl i nocni goście”. Napisana w 1951 roku dla telewizji (Menotti był twórcą zarówno libretta jak i muzyki), nawiązywała do włoskiej tradycji według której w grudniu prezenty przynosił nie św. Mikołaj lecz Trzej Królowie. W dziele Menottiego odwiedzają oni w drodze do Betlejem ubogiego kalekiego chłopca i obdarzają go darem zdrowia. Oczywiście akcja jest bardziej skomplikowana niż to jedno zdanie, ale nie będę jej streszczać. Powiem tylko: to trzeba zobaczyć. Należy wybrać się do Opery czy to z dziećmi, czy to samemu. Warto! I nie trzeba się martwić, że dzieci może za małe. Byłam na spektaklu w niedzielę po południu. Obserwowałam maluchy. Były olśnione, wpatrzone w scenę, a ponieważ spektakl jest krótki (niecała godzina), wytrzymały w tym napięciu do końca.
Myślę że zasługa to przede wszystkim wizualnej strony spektaklu. „Amahla i nocnych gości” wyreżyserował Włodzimierz Nurkowski mający duże doświadczenie operowe, także w spektaklach dla młodych widzów. Scenografię i kostiumy rwące oczy kolorami przygotowała Anna Sekuła, o choreografię i ruch sceniczny zadbała Wioletta Suska, grę świateł zapewniła Ada Bystrzycka. To nazwiska ludzi umiejących „robić teatr”. Nic więc dziwnego, że przykuli uwagę publiczności.
Równie ważna była strona muzyczna. Operę Menottiego starannie przygotował i tak też poprowadził Andrzej Korzeniowski, na co dzień kierownik operowego chóru. Serca publiczności skradł Jonasz Kler wcielający się w tytułowego Amahla. Był nie tylko przekonywający w swych poczynaniach scenicznych, ale przede wszystkim pięknie śpiewał chłopięcym sopranem. A ta partia wcale nie jest łatwa. Wzruszającą jego matką, ubogą wdową, była Agnieszka Kuk. Trzej Królowie: Krzysztof Kozarek, Adam Szerszeń, Sebastian Marszałowicz byli należycie majestatyczni, wnosili też trochę humoru. Paziem był Jacek Wróbel. A jeszcze balet, chór mieszany i chór dziecięcy Opery Krakowskiej… Spektakl wzruszający, ze wszech miar udany. Trzeba zobaczyć!
Dodaj komentarz